wtorek, 16 lutego 2016

Naturalne piękno-moda,uroda

Na wstępie chcę zaznaczyć,że ten post nie ma na celu nikogo urazić,to tylko moje zdanie.  
 
   Od dłuższego czasu zastanawia mnie jedna kwestia "Naturalne piękno".
Zaliczam się do rocznika,w którym w szkołach panowała dyscyplina co do ubioru,farbowania włosów,makijażu.
Pamiętam nawet okres chwilowego wniesienia mundurków do szkół,który nie przetrwał próby czasu :p
Dlatego teraz ciężko mi zrozumieć tą diametralną zmianę,kiedy patrzę na dzisiejszą młodzież chodzącą do szkół..(jak to brzmi:dzisiejsza młodzież-czuje się jakbym miała z 60 lat :p) niestety tak jest.
   W dzisiejszych czasach bardzo duży nacisk wywierany jest temat urody (makijaż,ubiór,fryzura).
Nie rozumiem tej medialnie napędzanej gonitwy za pięknem,w reklamach,gazetach,telewizji,internecie.
Nigdy nie byłam modową ekspertką,nie śledzę najnowszych trendów,nie przeczytałam żadnego bloga modowego,więc nie będę osądzać niczyjego wyglądu.
Jednak wydaje mi się,że dziewczyny trochę,niestety przesadzają z tym jak próbują pokazać siebie innym...
Chodzą do szkoły w pełnym makijażu,ufarbowanych włosach z nienaturalnie długimi,wymalowanymi paznokciami w krótkich spódniczkach i bluzkach odsłaniających dużo więcej niż można.Na pierwszy rzut oka ciężko jest ocenić ich wiek.
Może to wina nauczycieli-za brak uwag na ten temat,a może rodziców za niedopilnowanie.
   Naturalne dziewczyny w szkołach to moim zdaniem rzadkość.. może się mylę-a uwierzcie chciałabym.
 
   Pamiętam moje początki makijażowe,tusz do rzęs używany tylko na dyskotekach szkolnych,cienie do oczu w stonowanych kolorach.
W późniejszym czasie,jak tylko zaczęłam praktyki fryzjerskie,zmieniło się to.
Zniknęły moje długie włosy(po pas),zaczęłam testowanie różnych kolorów farb,pojawił się nawet nieco mocniejszy makijaż.
W chwili obecnej mogę przyznać,że było to spowodowane zmianą towarzystwa,szkoły i ciekawością,sprawdzeniem czegoś innego-nowego.
  Jednak po jakimś czasie stwierdziłam,że nie pasuje to do mnie,wrócił naturalny kolor,włosy odrosły,zniknęły kreski na oczach,wróciłam "stara" ja.
  Mam nadzieję,że tak jak w moim przypadku zmieni się to także z wiekiem u innych dziewczyn,które poprzez ten cały "wymyślony"wygląd chcą według mnie niestety zaimponować innym...

*temat "Naturalne piękno" na moim blogu będzie pojawiał się jeszcze kilka razy.




pozdrawiam  :)










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz